Change language

Wyspa rajem dla gejów?

1-08-2008

Wyspy rajem dla gejów?

Moi rozmówcy wymieniają Londyn i Manchester jako szczególnie przyjazne gejom. Manchester ma przecież swoją, bardzo popularną, gay village, a Londyn – Soho, a także inne, przyjazne gejom dzielnice. „Zawsze dobrymi dzielnicami dla gejów były: Earl’s Court, Kensington, Chelsea, Chiswick, Hammersmith, gdzie swoboda ubioru i duża ilość turystów oraz cudzoziemców sprawiały, że życie gejowskie zawsze tam tętniło” – wspomina Leszek.

Błędne byłoby jednak założenie, że wszyscy na Wyspach są „gay-friendly”. Wręcz przeciwnie – są miasta i dzielnice, gdzie lepiej ukrywać swoją orientację, a tolerancyjni Anglicy nie zawsze są tak tolerancyjni: „Anglicy nie mówią głośno, ale szepczą, a szept da się usłyszeć” – mówi Bartek. Natomiast Jerzy, mieszkaniec Londynu, bez wahania wymienia Liverpool jako jedno z mniej tolerancyjnych miast na Wyspach: „Mimo że Liverpool ma kilka gejowskich dzielnic, nie spotkasz tam wielu gejów.”

Okazuje się, że także w Londynie są rejony, w których lepiej unikać trzymania się za ręce... „Im uboższa dzielnica, tym więcej problemu z nietolerancją. Tak zwane „gay-bushing” (ataki na gejów) były kiedyś dość częstym zjawiskiem. Dochodziło nawet do pobić śmiertelnych” – mówi Leszek.

Jerzy dodaje, że o zaczepki i przykre komentarze szczególnie łatwo w południowej i wschodniej części miasta. „Sam mieszkam na Mile End i to też nie jest przyjazna okolica, między innymi dlatego, że mieszka tam wielu muzułmanów”. Dodaje, że nie warto afiszować się ze swoimi uczuciami w autobusie numer 25, w którym wiele razy zdarzyło mu się ponieść konsekwencje swojej orientacji seksualnej.

Z drugiej jednak strony, pewne dzielnice, które np. w latach 80 były dość niebezpieczne, nie są już tak wrogie dla homoseksualistów. Wśród nich – jak informuje Leszek – można wymienić np. Hackney czy Stratford, gdzie powstaje coraz więcej pubów dla gejów. Jednak w dalszym ciągu to właśnie Londyn jest jednym z najpopularniejszych miast w Europie przyciągających gejów nie tylko z Polski.

Polak Polakowi wilkiem

Moi rozmówcy przyznają, że polscy geje unikają kontaktu z innymi Polakami. „Polscy geje, których znamy osobiście raczej unikają kontaktów z imigrantami z Polski unikając tym samym okazji do tego, aby nie-geje z Polski mieli szansę na ich poniżenie.” – przyznają Waldek i Krzysztof – „Goryczy do tego dodaje powszechne wśród emigrantów z Polski powiedzenie, ze największym wrogiem Polaka na emigracji jest drugi Polak!”

Robert twierdzi także, że polscy geje nie tylko stronią od Polaków, ale raczej nie utrzymują kontaktów z polskimi gejami. „Z mojego doświadczenia powiedziałbym, że polskie środowisko gejów nie trzyma się razem. Wydaje mi się, że wolimy wmieszać się w międzynarodowy tłum” – mówi i dodaje, że polscy geje nie mają też tendencji do jednoczenia się, np. w organizacjach wspierających gejów i lesbijki. „Pracuję w organizacji, która prowadzi telefon zaufania dla wszystkich tych, którzy kwestionują swoją seksualność lub mają z tym jakikolwiek problem. Koordynuję pracę 160 wolontariuszy i żaden z nich nie jest Polakiem, co na tak wielka liczbę ludzi przybyłych do Wielkiej Brytanii jest zadziwiające” – przyznaje.

Waldek i Krzysztof przyznają, że w trakcie swojego pobytu tutaj także nie spotkali się ze śladami publicznej działalności polskich gejów. „Każdy polski znany nam gej wtapia się w tutejsze społeczeństwo i nie stara się obnosić ze swoją polskością” – mówią. Według nich, polscy geje raczej wstydzą się swojego polskiego pochodzenia. Nic dziwnego – to przecież właśnie Polska zaatakowała swego czasu brytyjskie Teletubisie. Bycie Polakiem może więc okazać się ... kompromitujące.

Niezależnie od tego, czy motywem emigracji była sytuacja ekonomiczna, czy ciągły brak akceptacji ze strony pewnej części społeczeństwa – polskim gejom na Wyspach żyje się lepiej. Brak kościoła w życiu codziennym, brak polityki niekorzystnej dla środowiska gejowskiego, możliwość zawierania związków partnerskich, większa tolerancja, a także poprawa poziomu życia to czynniki, które dają Wielkiej Brytanii przewagę nad Polską, gdzie słowa „pedalstwo” czy „dewiacja” nie są rzadkie, a pomysłom, że geje nie powinni być dawcami krwi, a także nie powinni pracować jako nauczyciele nie ma końca. Choć oczywiście nie jest to sygnał do masowego exodusu, to jednak wielu polskich gejów ma prawo poddawać w wątpliwość sens pobytu w Polsce. A wybór może nie być aż tak trudny.

<   1  2 

Jeśli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas

Dodaj swój komentarz
Komentarze użytkowników (2)

Zobacz wszystkie

To, ze Liverpool jest najbardziej nietolerancyjny dla gejow ma zapewne zwiazek z tym, ze jest to najbardziej katolickie miasto w Anglii.

23-07-2008
Anna Tuckett

Bardzo ciekawy artykul. Troche mi szkoda gejow i lezbijek za to jak sa traktowani w Polsce. Moim zdaniem wszyscy sa rowni, niezaleznie od koloru skory, wyznania, czy orientacji seksualnej, i kazdemu nalezy sie tyle samo szacunku.

23-07-2008
Magda Bzowska

Inne artykuły w sekcji Wiadomości

Polacy na Wyspach tracą domy
Brytyjczycy jednak wymienią funta na euro?
Brytyjczykom będzie trudniej się upić
Szokujący wynik testów żywności w angielskich supermarketach
To Brytyjczycy uderzyli na Bombaj
Skończył się brytyjski sen Polaków

Wróć do sekcji Wiadomości

Ostatnio dodane wydarzenia

Inne
Kiermasz książek
30-11-2008

Muzyka
Piątki z Dj Batima
28-11-2008

Inne
Foxestate i PKO Bank Polski zapraszają na darmowe seminarium
16-12-2008

Muzyka
Galowy Koncert Świateczny
13-12-2008 - 14-12-2008

Kultura
Spotkanie z Jerzym Owsiakiem w Londynie
5-12-2008

O nas  |  Często zadawane pytania  |  Regulamin korzystania z serwisu  |  Polityka ochrony prywatności  |  Reklama  |  Skontaktuj się z nami  |  Linki z Polotem