Zaloguj się
Niezbędnik
Stanisław Trzciński o kulisach festiwalu London Live
22-08-2008
Czy jest ktoś, kogo zaprosił Pan na Wembley Arena, ale z różnych przyczyn występ tego wykonawcy na festiwalu okazał się niemożliwy?
Jako agencja o silnej pozycji na rynku i z ogromnym doświadczeniem w organizacji koncertów, nie mieliśmy problemu przekonania artystów do tak zacnego projektu. Od kilku lat jesteśmy świadkami emigracji Polaków do Wielkiej Brytanii. Chcemy, aby Polska, za którą tęsknią przyjechała do nich. Jednocześnie jest to świetna okazja, aby promować nasze rodzime zespoły w tak ważnym dla nas miejscu w Europie. PKO BP London Live to największy festiwal polskiej muzyki za granicą jaki do tej pory udało się zorganizować. Artyści po prostu chcieli tam być. Niemniej terminów nie miał Kazik, Myslovitz, a także Feel - i braku tych artystów oczywiście bardzo żałujemy. Ale nasza lista była i wciąż jest bardzo mocna. Wielu znakomitym artystom zmuszeni byliśmy odmówić.
Możliwość występu na scenie wyposażonej w profesjonalne nagłośnienie, oświetlenie i multimedia dostaną również debiutujący wykonawcy - laureaci zorganizowanego przez Was konkursu. Zagrają oni przed kilkutysięczną publicznością na tzw. „drugiej scenie”, która stanie na Square of Fame, w miejscu gdzie odciski swoich dłoni zostawili m. in. Madonna, Kylie, George Michael czy Lionel Richie. Czy wiadomo już kogo na niej usłyszymy?
W chwili obecnej kończymy już nabór na „drugą scenę”, niemniej etap wyłonienia zwycięzców jest dopiero przed nami. Wraz z PKO BP chcemy dać szansę przede wszystkim zespołom grającym na terenie Wielkiej Brytanii i na nich nam najbardziej zależy. Jednocześnie postanowiliśmy nie zamykać furtki zespołom z Polski i one też mogły przysyłać nam swoje zgłoszenia. Niemniej mało kto wie, że w Anglii tworzy i występuje wiele polskich zespołów. Grają muzykę rockową, elektroniczną, awangardową i także pop. Zagra na pewno Poise Rite – zespół, który jest już znany, zaś rok temu wystąpił na legendarnym angielskim festiwalu Glastonbury.
Zespół Poise Rite powstał co prawda w Rzeszowie, ale rozgłos w kraju zyskał dopiero po sukcesach na Wyspach. Zna Pan inne polskie bandy nierozpoznawalne jeszcze w kraju, ale już nieźle radzące sobie na rynku brytyjskim?
Wymienię choćby Nikę Boon, polską wokalistkę, która współpracowała m.in. z Rogerem Sanchezem. Ale tych artystów jest naprawdę sporo. Przyznaję, że większości nie znamy i to jest siłą naszego pomysłu!
Jaką maksymalną liczbę laureatów konkursu Pan przewiduje i ile czasu dostaną oni na scenie?
Spośród wszystkich nadesłanych zgłoszeń, zarówno za pomocą strony internetowej jak i bezpośrednio do nas, planujemy wyłonić minimum trzech laureatów konkursu. Jednego wybiorą internauci w drodze głosowania na stronie Onet.eu, pozostałych - komisja konkursowa. Jeżeli poziom nadesłanych utworów okaże się wysoki, a nasza intuicja, wiedza i doświadczenie podpowiedzą nam, że większa ilość zespołów powinna zagrać na Wembley Arena - nie wykluczamy i takiej ewentualności. Długość występu poszczególnych zespołów zależy od repertuaru, a może trwać od dwudziestu pięciu minut nawet do godziny.
Wstęp na koncerty w ramach PKO BP London Live jest bezpłatny, jednak na udział w imprezie mogą liczyć tylko posiadacze biletów. W jaki sposób i gdzie można zdobyć bezpłatne wejściówki na Festiwal?
Wstęp na festiwal mają tylko i wyłącznie osoby z biletem w garści więc bez niego ma sensu jechać na Wembley Arena. Bilety już się praktycznie kończą, więc warto się pośpieszyć. Można je otrzymać na stronie www.pkobplondonlive.pl., po uprzedniej rejestracji. Jedna osoba może zarezerwować maksymalnie dwa bilety i ma tydzień na ich odbiór w jednym z trzech przeznaczonych do tego celu miejsc w Londynie. Zaproszenia zarezerwowane przez osoby mieszkające w Polsce będzie można odbierać w weekend festiwalowy, od piątku do soboty przez cały dzień i w niedzielę do godziny 14:00. Wszystkich szczęśliwych posiadaczy biletów namawiamy, aby byli z nami od samego początku imprezy do jej końca. Duże gwiazdy będą grały przez cały dzień. Poza tym na miejscu będzie aż kilkanaście punktów gastronomicznych, barów i nie tylko. Na placu Square of Fame, gdzie stanie „druga scena” będzie można także legalnie zapalić papierosa. Nie popieramy palenia, ale domyślamy się, że dla dużej części polskiej publiczności podczas dziesięciu godzin zabawy to może być istotna informacja. Drzwi zostaną otwarte już o 11:00. O tej godzinie TVP2, która będzie relacjonować dużą część wydarzenia na żywo, nada pierwszą transmisję z Londynu w kraju.
Jeśli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas
Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł. Zacznij dyskusję na temat tego artykułu
Inne artykuły w sekcji Wiadomości
Hamas ma już dość. Chce rozmów z Żydami
Polka urodziła dziecko w londyńskim metrze
Największe hity kinowe 2008 roku w Wielkiej Brytanii
Jak wytrwać w noworocznym postanowieniu
Huczna zabawa sylwestrowa? Jak najbardziej ... ale ostrożnie z fajerwerkami.
"Bomba" na polskim lotnisku - z miłości
Muzyka
The Music Emotions
30-01-2009
Muzyka
Polski Sylwester
31-12-2008
Muzyka
Sylwester Partyzany w N22
31-12-2008
Kultura
Cold War Modern: Design 1945-1970
29-12-2008 - 11-01-2009
Ważne daty
Lepsze warunki pracy dla polskich pracowników!
7-02-2009


