Zaloguj się
Niezbędnik
Oslo
21-09-2008
Norwegia to jeden z najbogatszych krajów na świecie z dużą liczbą osób pokonujących alkoholem panujące tam zimno. Magda Klimkiewicz przekonuje się, czego tak naprawdę można spodziewać się po stolicy kraju fiordów i reniferów.
Opera Narodowa pierwszym budynkiem opery na świecie, po którego dachu można spacerować. Budowla kosztowała 50 mln euro. Wszystkie zdjęcia (c) Magda Klimkiewicz
Znajomy Norweg nigdy nie wypowiadał się ciepło o swoim rodzinnym mieście. Nic dziwnego, że jechałam go odwiedzić bez większego entuzjazmu nie nastawiając się na jakieś szczególne przeżycia estetyczne. Prawdopodobnie moje małe oczekiwania spowodowały, że Oslo bardzo mi przypadło do gustu. Nie jest to może miasto wypełnione światowej sławy zabytkami, ale jest tam wystarczająco atrakcji na ciekawy weekend.
Wybierając się do Oslo, należy pamiętać, że lotnisko tanich linii znajduje się w odległym o 110 km Torp i pomimo dobrych połączeń ze stolicą, trzeba wziąć pod uwagę koszty transportu. Norwegia to jeden z najdroższych krajów na świecie i przekonałam się o tym szybko, płacąc równowartość 20 funtów za bilet kolejowy w jedną stronę. Za to podróż pociągiem była warta tej ceny ze względu na mijane malownicze fiordy oraz małe miasteczka z kolorowymi drewnianymi domkami.
Przylatując z kraju z panującą królową, chciałam zobaczyć jak mieszka jej norweski odpowiednik. Jak się okazało, pałac królewski z XIX wieku (na zdjęciu obok) w parku Slottparken charakteryzuje się prostotą, jak większość budynków w Norwegii. Atrakcją jest odbywająca się codziennie o godz. 13.00 honorowa zmiana warty straży królewskiej, w której służą również kobiety. Inną atrakcję zagwarantowała obywatelom żona premiera Norwegii, która odwoziła męża na uroczystość w pałacu, a następnie skręciła w złą stronę i zjechała swoim samochodem po schodach na ulicę poniżej parku. Po tym nieplanowanym popisie kaskaderskim, nie zatrzymując się, udała się prosto do domu.
Natomiast ja udałam się do ratusza - powojennej, gigantycznej budowli z czerwonej cegły bez żadnych upiększeń. To tutaj co roku odbywa się uroczystość wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla. Zresztą zaraz obok ratusza (na zdjęciu poniżej) znajduje się Centrum Pokojowe Nobla, prezentujące multimedialne ekspozycje związane z rozwiązywaniem światowych konfliktów..jpg)
Moją uwagę szczególnie przykuła duża liczba osób chodzących z deskorolką pod pachą – zupełnie jak w Polsce w latach 90-tych. Skąd ta nagła moda? Ku mojemu zaskoczeniu dowiedziałam się, że jazda na deskorolce, a nawet jej sprzedaż lub posiadanie, była w Norwegii przez wiele lat zabroniona w trosce o stan kości młodzieży. Tak więc w pewnym sensie Norwedzy odbijają sobie teraz stracony czas.
Jedną z najnowszych atrakcji oraz dumą mieszkańców Oslo jest otwarta w kwietniu 2008 roku Opera Narodowa. Jest to nie tylko miejsce kulturalnych rozrywek, ale również spacerów po dachu budynku. Pokryta białym marmurem minimalistyczna bryła o geometrycznych kształtach wyrasta z portu, a jej część znajduje się pod wodą fiordu Oslo. Co ciekawe, mieszkańcom stolicy nowy symbol ich miasta bardzo się podoba i nie słychać sporów na jego temat.
Muzyka
The Music Emotions
30-01-2009
Muzyka
Polski Sylwester
31-12-2008
Muzyka
Sylwester Partyzany w N22
31-12-2008
Kultura
Cold War Modern: Design 1945-1970
29-12-2008 - 11-01-2009
Ważne daty
Lepsze warunki pracy dla polskich pracowników!
7-02-2009


