Zaloguj się
Niezbędnik
Kornwalia
26-10-2008
Sądzicie, że tylko Szkoci noszą spódniczki? Niewiele osób wie, że także Kornwalijczycy, którzy tak jak Szkoci są narodem celtyckim i mają własne kilts. Dowiedz się więcej o najbardziej wysuniętym na południowy zachód hrabstwie Anglii z artykułu Anny Marii Tuckett.
(c)wszystkie zdjęcia autora
Kornwalię charakteryzują dzikie krajobrazy wrzosowiska oraz długa i urozmaicona linia brzegowa.
Wybierając się do Kornwalii, pamiętajmy o celtyckim dziedzictwie Kornwalii i uszanujmy jej odrębność. Kornwalijczyk - patriota może się nawet obrazić, gdy zostanie wzięty za Anglika, a wielu mieszkańców tego regionu podkreśla, że Kornwalia to nie angielskie hrabstwo (county), lecz odrębne księstwo (duchy).
Język kornwalijski, który jest podobny do walijskiego, jest językiem martwym, ale w wielu miejscach zobaczymy jeszcze napisy po kornwalijsku. Jak chce legenda, król Artur pochodził z Kornwalii – do dziś można oglądać ruiny zamku tego mitycznego władcy w Tintagel, choć nie ma żadnych dowodów na to, iż król mieszkał właśnie w tym zamku.
Kornwalia to jeden z najbiedniejszych regionów UK, co widać. W wielu nadmorskich miejscowościach niewielu zostało rdzennych mieszkańców, a dawne domki rybaków zamieniły się w letnio-weekendowe rezydencje Londyńczykow. Po upadku przemysłu wydobywczego i rybołówstwa, oprócz często słabo płatnej turystyki jest tu niewiele zajęć, więc młodzi wyjeżdźają. Łatwo zdadnąć, że latem zastępują ich w dużej mierze Polacy, pracujący w sezonie w licznych restauracjach, barach i hotelach.
Kernow (po kornijsku Kornwalia) to jednocześnie kraina słynąca na cały świat z naturalnego piękna, mająca burzliwą i romantyczną historię, którą zresztą fanki twórczości Daphne du Maurier na pewno znaja..png)
Du Maurier, autorka głównie powieści i opowiadań, choć urodziła się w Londynie, uważała się za Kornwalijkę. To tutaj ta niezwykle popularna pisarka spędziła większość życia. Wiele jej powieści zainspirowały kornwalijskie mity i legendy, a także dramatyczne piękno krajobrazu. Historie o piratach i przemytnikach, którzy zwabiali statki na skały a następnie rabowali ładunek, pojawiały się także w książkach innych zafascynowanych Kornwalią pisarzy.
Kornwalia przyciąga turystów i letników także wyjątkowo łagodnym, ciepłym mikroklimatem. Przyjechaliśmy tu w pierwszym tygodniu września, ale temperatury wciąż sięgały 20 stopni C. Słynne kornwalijskie plaże okazały się tak urodziwe, jak oczekiwałam, a dodatkowo o tej porze roku były już niemal puste. Na pewno tubylców zniechęciło drugie już z kolei 'najgorsze lato
stulecia'.
Niezwykłe jest tu swiatło, które przyciąga wielu artystów. Ten łagodny klimat umożliwił założenie w Kornwalii jedynej w UK plantacji herbaty, Tregothnan Estate, gdzie rocznie produje sie zaledwie 2 tony herbaty, przy czym większość eksportuje się do... Japonii, a nawet Chin, gdzie fakt, iż jest to herbata z Anglii czyni z niej niezwykły rarytas, wart dużych pieniędzy.
Kiedy pada, warto wybrać się do Eden Project, zwanego nieco na wyrost Ziemią w miniaturze. Są to dwie duże biosfery, jedna tropikalna, druga śródziemnorska, zbudowane na terenie dawnego kamieniołomu. W środku można obejrzeć zdjęcia ‚przed‘ i ‚po‘ i podziwiać, jak miejsce brzydkie i zniszczone przektałcono w jeden z najciekawszych projektów ekologicznych na świecie, które odwiedzają miliony turystów rocznie.
Eden Project (na zdjęciu obok) dowodzi, że ekologii można uczyć w niebanalny sposób, dlatego jest to miejsce szczególnie polecane starszym dzieciom i młodzieży – w ciągu jednego dnia tutaj dowiedzą się więcej, niż w ciągu wielu godzin spędzonych w szkole.
Kolejnym powodem, dla ktorego warto spędzić urlop w Kornwalii
są lody i restauracje, szczególnie te firmowane nazwiskiem znanego z telewizji szefa kuchni Ricka Steina.
W Kornwalii działa wiele małych, rodzinnych firm lodziarskich, oferujących wyjątkowo pyszne lody, często o nietypowym smaku, nam najbardziej przypadły do gustu lody o smaku rhubarb crumble and custard (rabarbar z kruszonką z sosem budyniowym).
Na plaży Chapel Porth niepozorny drewniany sklepik serwuje słynne na cały świat hedgehog ice cream (patrz zdjęcie powyżej), czyli lody - jeże. Są to waniliowe lody moczone w karmelizowanych kawałkach różnych rodzajów orzechów, co troche przypomina jeża - stąd nazwa.
W ładnej miejscowości Padstow, do której dotrzeć można na wynajętych rowerach specjalnym szlakiem rowerowym, znajduje
się kilka knajp i sklepów Ricka Steina. U polskiej obsługi zamówiliśmy klasyczną wyspiarską rybę z frytkami, czyli fish & chips, które okazały się tak smaczne, iż obawiam się, ze frytki z moich miejscowych fish & chips shops już nie bedą mi smakowały...
Jeśli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas
Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł. Zacznij dyskusję na temat tego artykułu
Muzyka
The Music Emotions
30-01-2009
Muzyka
Polski Sylwester
31-12-2008
Muzyka
Sylwester Partyzany w N22
31-12-2008
Kultura
Cold War Modern: Design 1945-1970
29-12-2008 - 11-01-2009
Ważne daty
Lepsze warunki pracy dla polskich pracowników!
7-02-2009


