Zaloguj się
Niezbędnik
Kingfisher ulubieńcem polskich budowlańców
17-11-2008
Jeszcze dziesięć lat temu zdziwiony klient wchodząc do Castoramy pytał, gdzie są kiełbaski; dziś taka pomyłka jest już nie do pomyślenia. Tysiące budowlańców i hydraulików wracających do Polski z emigracji stymuluje polską gospodarkę a sprzedaż w marketach z Castorama Poland szybuje w górę.
Beata Fijałkowska
Pierwsze sklepy grupy Kingfisher (właściciel marki B&Q) z artykułami budowlanymi pojawiły się w Polsce jedenaście lat temu. Na początku, nie były one popularne, ale z czasem zajęły bardzo ważną pozycję na polskim rynku.
Biznes, który w tej kategorii prosperuje najlepiej w Polsce ma już 44 olbrzymie sklepy. Dochód jest tak wysoki, że w 2008-2009 przewidywane zyski sięgnąć mają 115 milionów funtów, przewyższając tym samym wyniki Wielkiej Brytanii. Jedynym krajem, gdzie profit jest jeszcze większy jest Francja.
Ian Cheshire zaciera ręce: „(Polska) To jest nasz klejnot w koronie. Nasze dwa największe na świecie sklepy znajdują się w Warszawie. Wydaje mi się, że Polska oferuje najlepsze perspektywy dla rozwoju naszego biznesu, w trakcie następnych kilku lat spodziewamy się otwarcia dużej liczby nowych sklepów.”
Podczas, gdy B&Q w UK odczuwa skutki recesji, główną strategią Iana Cheshire jest inwestowanie kapitału w miejsca, które działają prężnie. W związku z tym, liczba sklepów w Polsce, Niemczech i Turcji w ciągu następnych trzech lat może się podwoić.
Zarząd grupy Kingfisher rozważa także przyspieszenie rozwoju na Ukrainie i Litwie, podkreślając jednak, że Polska oferuje największy potencjał. Dwa lata temu, walcząc o lepszą pozycję na rynku, wprowadzili oni także do kraju mniejszy supermarket budowlany zwany Brico Depot. Do 2013 roku planowana jest rozbudowa sieci sklepów w Polsce do 70 Castoram i 30 Brico Depot.
Ze wględu na dopiero rodzący się boom ekonomiczny w Polsce, wybór produktów nie jest aż tak szeroki w porównaniu do tego w brytyjskim sklepie. Zamiast ostentacyjnych modeli łazienek i kuchni dużą część sklepu zajmują cement, płyty gipsowe i drzwi. W Castoramie na warszawskim Targówku sprzedaje się aż 1000 sztuk drzwi tygodniowo.
Powroty Polaków do domu związane z recesją w Wielkiej Brytanii mają także wpływ na zaminę stylu dekorowania mieszkań. Na przykład, zamiast białych zlewów lub farb do malowania ścian coraz częściej wybierane są kolorowe. Coraz więcej sprzedaje się też artykułów do dekoracji wnętrz oraz mebli, na co sprzedawcy muszą odpowiednio reagować.
Cheshire zgadza się, że wkrótce i Polskę dosięgnie globalny kryzys ekonomiczny. Niedawny spadek wartości złotówki o 17% w stosunku do dolara lekko zahwiał pozycję Polski, ale przewidywany dochód narodowy brutto w tym roku wynosi 5.5% a sprzedaż wrosła aż o 13% w pierwszej połowie tego roku. „Polska oferuje olbrzymie możliwości rozwoju i stabilnego wrostu” podsumowuje Cheshire.
Jeśli na tej stronie widzisz błąd, napisz do nas
Bądź pierwszą osobą, komentującą ten artykuł. Zacznij dyskusję na temat tego artykułu
Inne artykuły w sekcji Wiadomości
Hamas ma już dość. Chce rozmów z Żydami
Polka urodziła dziecko w londyńskim metrze
Największe hity kinowe 2008 roku w Wielkiej Brytanii
Jak wytrwać w noworocznym postanowieniu
Huczna zabawa sylwestrowa? Jak najbardziej ... ale ostrożnie z fajerwerkami.
"Bomba" na polskim lotnisku - z miłości
Muzyka
The Music Emotions
30-01-2009
Muzyka
Polski Sylwester
31-12-2008
Muzyka
Sylwester Partyzany w N22
31-12-2008
Kultura
Cold War Modern: Design 1945-1970
29-12-2008 - 11-01-2009
Ważne daty
Lepsze warunki pracy dla polskich pracowników!
7-02-2009


